Nowoczesne kobiety pragną pielęgnacji paznokci, w której bezpieczeństwo i estetyczny wygląd są nierozłącznym duetem. To dobry kierunek, zwłaszcza kiedy nosimy manicure non stop, przez 2–3 tygodnie. I tutaj właśnie zaczyna się opowieść o lakierach HEMA-Free. Poznaj ich działanie na przykładzie polskiego producenta hipoalergicznych hybryd Cosmetics Zone. Jaka jest specyfika tego produktu i które użytkowniczki w szczególności docenią formuły nowej generacji?
Jeszcze kilka lat temu kwestie dotyczące bezpieczeństwa lakierów hybrydowych były marginalizowane. Dziś coraz częściej oceniamy buteleczkę nie tylko przez pryzmat koloru czy trwałości, ale także tego, co znajduje się w jej wnętrzu (a dokładnie w składzie INCI). I właśnie dlatego hipoalergiczne formuły, pozbawione najbardziej problematycznych składników, zyskują na popularności. Jednak czy są one odpowiednie dla każdej z nas? Spróbujmy spojrzeć na manicure hybrydowy na nowo, przyglądając się bliżej lakierom, bazom i topom bez HEMA.
Co kryje się za oznaczeniem „HEMA-Free”?
HEMA i Di-HEMA to monomery, które przez wiele lat były odpowiedzialne za trwałość hybrydy, jej elastyczność i przyczepność do płytki. Niestety uznano je za głównych winowajców alergii kontaktowych. A kiedy pojawia się alergia, nie ma powrotu do produktów z zawartością tych substancji. Najbardziej typowe objawy uczulenia to zaczerwienienie, swędzenie czy pieczenie, pęcherzyki wokół paznokci, a w skrajnych przypadkach nawet onycholiza.
Formuły hipoalergicznych lakierów hybrydowych bez HEMA od Cosmetics
Zone są delikatniejsze dla wrażliwej skóry
Stworzenie alternatywnych formuł, w których dotychczasowe monomery zastąpiono innymi, mniej drażniącymi komponentami, było kwestią czasu. Produkty te zachowują wszystkie cechy klasycznej hybrydy, jak trwałość, intensywne kolory i połysk, ale realnie zmniejszają ryzyko alergii. Formuły hipoalergiczne, w tym lakiery hybrydowe bez HEMA, od lat dopracowuje marka Cosmetics Zone.
Regulacje Unii Europejskiej a lakiery hybrydowe
Zmiany w podejściu do składów nie wynikają wyłącznie z potrzeb rynku, ale także z odgórnie narzuconych regulacji prawnych. W 2020 roku Unia Europejska wprowadziła ograniczenia dla HEMA i Di-HEMA. Teoretycznie produkty z ich zawartością są przeznaczone tylko do profesjonalnego użycia.
Takie działanie miało na celu zapewnienie większego bezpieczeństwa kobietom, które tworzą manicure w domowym zaciszu. Często nie do końca zdajemy sobie sprawę, że nie tylko skład lakieru wpływa na bezpieczeństwo, ale i sposób aplikacji. Powszechnym problemem jest malowanie po skórkach i niedostateczne utrwalenie stylizacji. Użycie formuł bez HEMA w trakcie pierwszych aplikacji hybryd jest bardziej komfortowe.
Czy lakiery HEMA-Free są odpowiednie dla każdego?
Lakiery hybrydowe bez HEMA powstały z myślą o osobach, które już doświadczyły uczulenia na klasyczne hybrydy. To właśnie one poszukują rozwiązań, które pozwolą im wrócić do ulubionej metody stylizacji paznokci. Ale to nie wszystko. Po hipoalergiczne formuły prewencyjnie sięgają także osoby, które nigdy nie miały reakcji alergicznej. Wybierają je także profesjonalistki, poszukujące bardziej uniwersalnych, ale wciąż skutecznych produktów.
Pamiętajmy, że chociaż formuły HEMA-Free zmniejszają ryzyko alergii, nie można uznać ich za neutralne dla wszystkich. Teoretycznie każda substancja chemiczna ma potencjał uczulający, a indywidualne reakcje organizmu są nieprzewidywalne. Jeśli jesteś osobą uczuloną na wiele kosmetyków, a także pyłki i pokarmy, przed wykonaniem pełnego manicure’u zrób 24-godzinny test na małym fragmencie płytki.

